Whisky #133: Johnnie Walker Green Label (new) 43%

ABV: 43%
Wiek: 15 lat
Cena: 200zł

Johnnie Walker Green Label old vs new
Johnnie Walker Green Label old vs new

No cóż moi drodzy, kończymy rok 2017… Oczywiście dla każdego ten rok był inny, ale mam nadzieję, że każdy z Was spróbował chociażby jedną wyjątkową whisky w tym roku 🙂
Życzę Wam na cały 2018 rok samych sukcesów, jak najmniej zmartwień i stresów, spokoju, odwagi do podejmowania wyzwań, których baliście się ruszyć w roku kończącym się, no i oczywiście życzę samych whisky powyżej 90 punktów 🙂 Wszystkiego najlepszego!
Dzisiaj w moim kieliszku nowa (wznowiona) wersja Johnnie Walker Green Label. ‘Starą’ wersję opisywałem TUTAJ.

Johnnie Walker Green Label
Johnnie Walker Green Label

Moje odczucia:
OKO: jasno złota.
NOS: słodki, miodowy, lekko zbożowy, z delikatną nutą dymno-naftową, wiśnie w czekoladzie, delikatna ostrość jakby z grainów, których tu przecież nie ma, alkohol jedynie delikatnie podgryza receptory w nosie. Nie jest tragicznie, whisky jest bardziej skierowana w słodsze klimaty. Wyczuwalny momentami jakby sztuczny karmel. Z czasem wychodzi wanilia, okrągła słodycz i lepkość. Słodki biszkopt nasączony odrobiną mocnego alkoholu. Śliwki.
JĘZYK: słodowa, lekko dębowa, mineralna, naprzemiennie słodkawa i pieprzna, zbyt mocno rozwodniony smak, co powoduje, że ciężko wyłowić i skupić się na jakichś cechach charakterystycznych. Rozgryziony jęczmień.
FINISZ: dość długi, popiół, słód, słodka dębina, pestki z brzoskwini.
Dobrze pamiętam poprzednią wersję Johnnie Walker Green Label (jednak spojrzałem jeszcze na swój wpis) i różnią się według mnie dość znacznie. Nowsza wersja jest bardziej słodka, więcej oddaje w zapachu. Profil smakowy też odbiega od starej wersji – w dzisiejsej whisky nie ma trawiastych doznań i dopiero w finiszu wyczuwalny lekki dymek-popiół. Powiem szczerze, spodziewałem się o wiele gorszej whisky. Albo po prostu jestem już w Sylwestrowym nastroju 🙂
OCENA: 84/100.

Ostatnie wpisy:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *